Franczyza lody - czy lodziarnia w franczyzie to dobry pomysł na biznes

Franczyza lody - czy lodziarnia w franczyzie to dobry pomysł na biznes

Marzy Ci się biznes, który smakuje sukcesem – dosłownie? Franczyza lody to jedna z najczęściej wybieranych dróg przez przedsiębiorców, którzy chcą szybko wejść w świat własnej działalności. Ale czy budka z lodami lub własna lodziarnia w franczyzie to sprawdzony model biznesowy na polskim rynku? W tym artykule prześwietlam najpopularniejsze marki (Lodolandia, Sweet Gallery, Fit Cake), realne koszty startu, modele współpracy (budka, wyspa, lokal), zakres wsparcia od franczyzodawcy i – co najważniejsze – realne możliwości zarobku. Sprawdzimy, jak radzić sobie z sezonowością, jakie innowacje wkraczają do branży i czego unikać na starcie, by nie wyłożyć się na pierwszym zakręcie.

Kluczowe wnioski

  • Franczyza lody to sprawdzony model biznesowy w Polsce, ale wymaga dokładnej analizy kosztów i sezonowości – inwestycja w budkę z lodami zaczyna się już od 30 000 zł, natomiast pełna lodziarnia to wydatek rzędu 100 000–200 000 zł.
  • Wybór modelu (mobilna budka, wyspa w galerii, lokal stacjonarny) powinien być dopasowany do lokalizacji i budżetu – mobilne punkty szybciej się zwracają, lokale stacjonarne dają większe możliwości rozwoju.
  • Franczyzodawcy oferują wsparcie w postaci szkoleń, marketingu i zaopatrzenia, ale zakres pomocy różni się w zależności od sieci – przed podpisaniem umowy warto dokładnie sprawdzić, co faktycznie dostajesz.
  • Potencjał zarobkowy mocno zależy od pogody i lokalizacji – w sezonie letnim zysk z jednego punktu może przekroczyć 10 000 zł miesięcznie, ale poza sezonem trzeba wdrożyć dodatkowe produkty lub usługi, aby utrzymać rentowność.
  • Nowe trendy, takie jak lody wegańskie, bezcukrowe czy automatyzacja sprzedaży, zwiększają konkurencyjność – warto je wprowadzić, by przyciągnąć świadomych klientów i wydłużyć sezon sprzedażowy.

Franczyza lody w Polsce – przegląd rynku i najpopularniejsze marki

Sezon na lody trwa w Polsce zaledwie kilka miesięcy, a mimo to rośnie liczba franczyzowych punktów sprzedaży. W 2023 roku działało już ponad 1500 franczyzowych lodziarni, a branża przyciąga zarówno młodych przedsiębiorców, jak i doświadczonych inwestorów szukających sprawdzonego modelu biznesowego. Dla wielu to atrakcyjny sposób na szybki start w handlu detalicznym bez konieczności budowania marki od zera. Podobnie jak w przypadku franczyzy kebab, wybór franczyzy lodowej to szansa na skorzystanie z rozpoznawalnego logo, gotowych receptur i sprawdzonych procedur operacyjnych – ale to także zobowiązania finansowe i konieczność przestrzegania standardów sieci. Polski rynek franczyz lodowych jest bardzo zróżnicowany. Znajdziesz tu zarówno duże sieci, takie jak Lodomania, Sweet Gallery (Lodolandia), jak i koncepty niszowe – np. Fit Cake czy marki oferujące lody rzemieślnicze i produkty wegańskie. To ważne, bo wybór modelu franczyzy wpływa na docelową grupę klientów, koszty inwestycji i potencjalny zysk. W ostatnich latach na popularności zyskują mobilne punkty sprzedaży oraz lodziarnie całoroczne, które rozszerzają ofertę o kawę, gofry czy desery, by łagodzić skutki sezonowości. Przed podjęciem decyzji warto przeanalizować nie tylko koszty wejścia, ale też poziom wsparcia – nie każda marka zapewnia kompleksowe szkolenia, marketing czy logistykę. Poniżej znajdziesz porównanie najpopularniejszych franczyz lodowych w Polsce. Zestawienie obejmuje kluczowe parametry, które powinien znać każdy, kto rozważa wejście w ten segment rynku:
Marka Koszt wejścia Opłaty bieżące Wsparcie Potencjalny zysk (mies.)
Lodolandia (Sweet Gallery) od 69 000 zł 4-6% obrotu Szkolenia, marketing, logistyka 6 000–15 000 zł
Lodomania od 85 000 zł brak opłaty franczyzowej, opłaty za towar Pełne wsparcie operacyjne 8 000–18 000 zł
Fit Cake od 65 000 zł 5% obrotu Szkolenia, marketing, wsparcie produktowe 5 000–12 000 zł
Ice&Roll od 55 000 zł 3–5% obrotu Szkolenia, materiały marketingowe 6 000–10 000 zł
U Lodziarzy od 78 000 zł 4% obrotu Wsparcie marketingowe, szkolenia 7 000–14 000 zł
Jak widać, różnice w kosztach startowych i potencjalnych zyskach są znaczące. Przedsiębiorcy powinni dokładnie przeanalizować ofertę każdej sieci, zwracając uwagę nie tylko na kwoty, ale też zakres wsparcia i elastyczność modelu biznesowego. Dla osób bez doświadczenia w gastronomii kluczowe może być kompleksowe wdrożenie i opieka operacyjna, natomiast bardziej zaawansowani mogą postawić na większą niezależność i niższe opłaty.

Ile kosztuje otwarcie lodziarni w modelu franczyzowym?

Dla kogo są ważne realne koszty rozpoczęcia franczyzy lodowej?

Koszty inwestycji to temat, który powinien interesować każdego, kto myśli o otwarciu własnej lodziarni w modelu franczyzowym – zarówno osoby z ograniczonym budżetem, jak i inwestorów szukających skalowalnego biznesu. W praktyce, to właśnie wysokość nakładów decyduje, czy dany model współpracy jest osiągalny i jak szybko można spodziewać się zwrotu. Dla początkujących przedsiębiorców kluczowa jest transparentność – ukryte opłaty czy niejasne zasady rozliczeń potrafią zaskoczyć nawet doświadczonych graczy. Ciekawym punktem odniesienia dla przyszłych franczyzobiorców jest przegląd najlepszych ofert w branży gastronomicznej, który pozwala porównać różne modele inwestycji i lepiej zrozumieć specyfikę poszczególnych sieci. Jeśli chcesz uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek, warto porównać konkretne liczby i sprawdzić, co faktycznie dostajesz za swoją inwestycję.

Porównanie kosztów inwestycji w popularnych sieciach

W zależności od wybranego konceptu, kwota potrzebna na start może się różnić nawet kilkukrotnie. Najtańsze są mobilne budki z lodami, gdzie całość inwestycji nie przekracza 60-80 tys. zł, np. w sieci Lodolandia. Stacjonarne lodziarnie – jak Fit Cake lub Sweet Gallery – wymagają już 120-250 tys. zł, szczególnie w atrakcyjnych lokalizacjach miejskich. Warto wiedzieć, że opłata wstępna to zwykle tylko część kosztów – duży udział mają wydatki na sprzęt, wykończenie lokalu i pierwsze zakupy towaru. Ostateczny budżet zależy też od wielkości punktu, standardu wykończenia i wymagań sieci. Część franczyzodawców oferuje wsparcie w negocjacji ceny najmu czy preferencyjne warunki leasingu sprzętu, co realnie obniża początkowe wydatki.
Sieć franczyzowaOpłata wstępnaWyposażenie i sprzętLokal (adaptacja)Marketing na start
Lodolandia19 900 zł32 000 zł12 000 zł3 000 zł
Sweet Gallery25 000 zł60 000 zł45 000 zł6 000 zł
Fit Cake30 000 zł80 000 zł60 000 zł5 000 zł

Na co uważać przy kalkulacji budżetu?

Wielu początkujących przedsiębiorców nie docenia dodatkowych kosztów, które pojawiają się w trakcie przygotowań do otwarcia. Do najczęstszych należą: opłaty za pozwolenia sanitarne, kaucje za lokal, ubezpieczenie, pierwsza partia surowców czy szkolenia dla pracowników. Niektóre sieci wymagają też opłat za system kasowy lub miesięcznego abonamentu za wsparcie marketingowe. Przed podpisaniem umowy warto dokładnie przeanalizować ofertę i dopytać o każdy szczegół – czasem drobny wydatek może przełożyć się na istotną różnicę w rentowności całego przedsięwzięcia.

Modele biznesowe – budka z lodami, wyspa, lokal stacjonarny. Co wybrać?

Wybór odpowiedniego modelu biznesowego to kluczowa decyzja, która wpływa na opłacalność franczyzy lodowej. Nie każdy wariant sprawdzi się w każdej lokalizacji czy dla każdego budżetu. Osoby, które chcą zacząć szybko i z mniejszym kapitałem, mogą rozważyć mobilne rozwiązania, natomiast inwestorzy z większymi środkami i doświadczeniem gastronomicznym często celują w lokale stacjonarne. Warto przeanalizować własne możliwości czasowe, dostępność atrakcyjnych miejsc oraz oczekiwaną skalę działalności. Przykłady z polskiego rynku pokazują, że trafiony wybór modelu biznesowego często decyduje o sukcesie lodziarni – w centrach handlowych wyspy generują wysokie obroty, a w kurortach sezonowych dominuje sprzedaż z mobilnych budek. Podobne dylematy dotyczą także innych konceptów franczyzowych, o czym piszemy w artykule jak otworzyć własny sklep pod znaną marką.

  • Budka z lodami – Najprostszy i najtańszy model, inwestycja od ok. 30 000 zł. Idealna na sezon, łatwa do przeniesienia, wymaga niewielkiej powierzchni i pozwala działać nawet bez stałego lokalu.
  • Wyspa handlowa – Stoiska w galeriach handlowych lub na deptakach, inwestycja od ok. 50 000 zł. Korzysta z dużego ruchu pieszych, działa przez cały rok, ale wymaga wyższych opłat za wynajem i dłuższych godzin pracy.
  • Lokal stacjonarny – Tradycyjna lodziarnia z pełnym zapleczem, inwestycja od 120 000 zł. Pozwala rozszerzyć ofertę (kawa, desery), budować markę i lojalność klientów, wymaga jednak większego doświadczenia i nakładów na marketing.
  • Mobilna lodziarnia (food truck) – Lodziarnia na kółkach, inwestycja od 70 000 zł. Możliwość udziału w eventach, festynach, sezonowa elastyczność, ale ograniczona liczba miejsc postojowych i wymogi sanitarne.

Wybierając model biznesowy, warto uwzględnić nie tylko koszty wejścia i potencjalne zyski, ale także własną dyspozycyjność, lokalne uwarunkowania oraz preferowany styl pracy. Przykładowo, franczyza Lodomania oferuje zarówno wyspy, jak i mobilne budki, a Sweet Gallery – franczyza opinie – wskazuje na wysoką rentowność punktów w galeriach handlowych. Przemyślany wybór modelu to pierwszy krok do stworzenia sprawdzonego biznesu, który realnie zarabia – nawet w krótkim sezonie.

Wsparcie i szkolenia od franczyzodawcy – co dostajesz w pakiecie?

Dlaczego wsparcie franczyzodawcy jest kluczowe dla początkujących?

Franczyza lody to rozwiązanie dla osób, które nie mają doświadczenia w gastronomii ani prowadzeniu własnego biznesu. Dobre wsparcie ze strony franczyzodawcy minimalizuje ryzyko błędów na starcie i przyspiesza moment osiągnięcia rentowności. W praktyce, różnice pomiędzy sieciami mogą być ogromne – przykładowo Lodomania oferuje indywidualnego opiekuna przez pierwszy sezon, a Sweet Gallery zapewnia całodobowe wsparcie techniczne. Dla osób, które pierwszy raz stają za ladą, takie rozwiązania decydują o powodzeniu inwestycji.

Zakres szkoleń i narzędzi – co realnie dostajesz?

Współpraca franczyzowa to nie tylko logo nad wejściem. W standardowym pakiecie otrzymasz praktyczne szkolenia i dostęp do sprawdzonych procedur. Przykładowo, Fit Cake franczyza organizuje tygodniowe szkolenia operacyjne w realnej lodziarni, gdzie uczysz się obsługi sprzętu Carpigiani i sprzedaży sezonowej. Wiele sieci (np. Lodolandia) wdraża szkolenia z marketingu online, obsługi social media oraz zarządzania zamówieniami przez systemy POS (np. GoPOS). Taki zestaw narzędzi pozwala nawet laikom szybko opanować najważniejsze procesy.
  • Szkolenia operacyjne i produktowe w punkcie pilotażowym
  • Warsztaty z obsługi klienta i technik sprzedaży
  • Instrukcje dotyczące standardów higieny i bezpieczeństwa
  • Wsparcie w rekrutacji i szkoleniu pierwszego zespołu
  • Szkolenia z obsługi systemów kasowych i aplikacji lojalnościowych
  • Materiały marketingowe oraz gotowe kampanie promocyjne na start
  • Logistyka dostaw – harmonogramy, zamówienia, wsparcie w negocjacjach z dostawcami
  • Dostęp do platformy e-learningowej z aktualizowanymi poradnikami

Różnice w podejściu – na co zwrócić uwagę przy wyborze franczyzy?

Nie każda franczyza lodowa gwarantuje taki sam poziom wsparcia. Niektóre sieci (np. mniejsze lokalne koncepty) ograniczają się do przekazania brandingu i prostych materiałów szkoleniowych. Większe marki, takie jak Sweet Gallery – franczyza, oferują pełne wdrożenie z mentoringiem, regularnymi audytami i dostępem do narzędzi marketingowych. Przed podpisaniem umowy warto sprawdzić, czy pakiet obejmuje wsparcie w prowadzeniu działań poza sezonem (np. szkolenia z wprowadzenia kawy lub gofrów zimą) oraz jak wygląda pomoc w sytuacjach awaryjnych. Im szerszy zakres szkoleń i wsparcia, tym większa szansa na realny sukces nawet dla osób bez doświadczenia w gastronomii.

Ile można zarobić na franczyzie lodowej? Realne możliwości i pułapki opłacalności

Dla wielu początkujących przedsiębiorców franczyza lodowa to obietnica szybkiego zarobku w sezonie letnim. W praktyce potencjał zysków zależy od kilku czynników: lokalizacji, wybranego modelu franczyzy oraz umiejętności zarządzania kosztami. W centrach dużych miast, przy ruchliwych deptakach czy galeriach handlowych, miesięczne przychody budki z lodami mogą sięgać 50 000 zł w szczycie sezonu. Jednak w mniejszych miejscowościach realne obroty rzadko przekraczają 15 000–20 000 zł miesięcznie. Przykładowo, franczyza Lodomania deklaruje, że średni punkt sprzedaży generuje 10 000–25 000 zł zysku w sezonie, ale dane te zależą od wielu zmiennych.

Warto pamiętać, że sezon trwa zazwyczaj od kwietnia do września. Przychody poza sezonem często spadają o 70–90%. Właściciele punktów mobilnych próbują wtedy ratować sprzedaż, oferując kawę, gofry lub inne desery. Sieci takie jak Sweet Gallery czy Lodolandia oferują wsparcie w poszerzaniu asortymentu, jednak nie wszystkie lokalizacje mają potencjał całoroczny. Z rozmów z franczyzobiorcami wynika, że w niektórych miastach realny zysk netto za sezon to 40 000–60 000 zł, ale są też przypadki, gdzie po odliczeniu kosztów miesięczna pensja właściciela nie przekracza 3 000 zł.

Największe pułapki to nieprzewidywalność pogody, wysokie opłaty franczyzowe (w niektórych sieciach nawet 5–8% obrotu), a także sezonowość rynku. Warto dokładnie przeanalizować umowę – niektóre franczyzy wymagają obowiązkowych zakupów produktów tylko od franczyzodawcy, co podnosi koszty. Zdarza się, że marża na lodach rzemieślniczych wynosi 60–70%, ale po odjęciu kosztów pracy i wynajmu punktu realny zysk jest znacznie niższy niż sugerują broszury reklamowe.

Jeden z moich czytelników napisał kiedyś: „Pierwszy sezon był lekcją pokory – połowę zysku zabrały podatki i opłaty, ale po trzech latach wypracowałem stałych klientów i drugą budkę”. Taka perspektywa pokazuje, że franczyza lodowa to maraton, nie sprint. Jeśli szukasz stabilnego źródła dochodu przez cały rok, warto rozważyć franczyzy z szerokim asortymentem lub lokalizacje w galeriach handlowych. Inaczej – to biznes na kilka miesięcy, wymagający elastyczności i odporności na zmienne warunki.

Sezonowość biznesu lodowego – jak zarabiać poza sezonem?

Franczyza lody to biznes, który swój największy potencjał wykazuje od maja do września. Jednak dla wielu przedsiębiorców prawdziwe wyzwanie zaczyna się jesienią, gdy temperatury spadają, a liczba klientów topnieje szybciej niż rożek w upale. Sezonowość to naturalna cecha tej branży, więc jeśli chcesz nie tylko przetrwać zimę, ale także realnie zarabiać, musisz wykazać się elastycznością i kreatywnością. Dotyczy to zarówno właścicieli mobilnych budek, jak i stacjonarnych lodziarni – każdy model wymaga własnej strategii na "martwy sezon".

Wielu początkujących nie docenia wpływu sezonowości na przepływy finansowe. Przykład: w szczycie sezonu letniego dobrze usytuowana lodziarnia w centrum miasta może generować nawet 40-60 tys. zł miesięcznego obrotu, podczas gdy w listopadzie ten wynik spada do 10-15% letniej sprzedaży. Dlatego już na etapie planowania warto mieć przygotowany plan awaryjny na okresy niskiego popytu. Jak mówi właścicielka jednej z franczyz Lodomania: „Zimą nie ma sensu czekać na cud – trzeba wyjść do ludzi z nową ofertą, nawet jeśli to oznacza przebudowę menu”. Osobiście uważam, że elastyczność jest tu ważniejsza niż rozmiar budżetu.

Najlepiej radzą sobie ci, którzy potrafią szybko reagować na zmieniające się potrzeby klientów i dostosować ofertę do sezonu. Jeśli twoja franczyza dopuszcza zmiany w asortymencie, jesień i zima to czas na eksperymenty oraz testowanie produktów, które przyciągną klientów mimo chłodu. Dobre sieci franczyzowe, takie jak Sweet Gallery czy Fit Cake, coraz częściej oferują wsparcie w poszerzaniu menu o produkty sezonowe.

  • Wprowadź gorące napoje: kawa, czekolada na gorąco, herbaty smakowe – marża na kawie sięga nawet 300%.
  • Dodaj ciasta i desery na ciepło: szarlotka, crumble, tarty – sprawdzone magnesy na klientów w zimie.
  • Organizuj tematyczne wieczory (np. degustacje czekolady, warsztaty wypieku ciastek) – budują lojalność i przyciągają nowe osoby.
  • Sprzedawaj lody na wynos (opakowania rodzinne) – część klientów kupuje lody przez cały rok, zwłaszcza na imprezy domowe.
  • Współpracuj z lokalnymi firmami – dostarczaj słodycze do biur lub na eventy, co pozwala utrzymać obrót nawet poza sezonem.
  • Promuj produkty świąteczne: pierniczki, grzane wino, świąteczne zestawy prezentowe – najlepiej w listopadzie i grudniu.
  • Rozważ catering na imprezy okolicznościowe – urodziny, spotkania firmowe, bale dla dzieci.

Sezonowość w branży lodowej nie oznacza przestoju – to szansa na rozwój i przetestowanie nowych rozwiązań. Z własnego doświadczenia wiem, że nawet niewielka zmiana w ofercie może przełożyć się na zauważalny wzrost obrotów zimą. Najważniejsze to nie bać się eksperymentować i aktywnie szukać okazji do sprzedaży przez cały rok.

Nowe trendy w branży lodowej: lody wegańskie, bezcukrowe i automatyzacja sprzedaży

Lody wegańskie i bezcukrowe – odpowiedź na potrzeby nowoczesnego klienta

Rosnąca liczba Polaków świadomie wybiera produkty roślinne i ogranicza cukier w diecie. Według badań IQS z 2023 roku już ponad 10% Polaków deklaruje dietę wegetariańską lub wegańską, a zainteresowanie lodami bez laktozy i bez cukru rośnie z roku na rok. Popularne sieci franczyzowe, takie jak Lodomania czy Lodolandia, regularnie wprowadzają lody na bazie mleka kokosowego, napojów migdałowych oraz sorbety bez dodatku cukru. Dla przedsiębiorców to szansa na poszerzenie grupy docelowej o osoby z alergiami, diabetyków i klientów dbających o zdrową dietę. W sezonie 2023 lody wegańskie stanowiły już około 15% całej sprzedaży w wybranych punktach franczyzowych.

Automatyzacja sprzedaży – kioski samoobsługowe i aplikacje mobilne

Franczyza lody coraz częściej korzysta z nowych technologii, które usprawniają obsługę i zwiększają sprzedaż. W dużych miastach pojawiają się samoobsługowe kioski z lodami, dostępne 24/7, np. maszyny marki Ice Dream czy automaty Sweet Gallery. Instalacja takiego urządzenia to koszt rzędu 40-70 tys. zł, ale pozwala prowadzić biznes praktycznie bez obsługi personelu. Dodatkowo, coraz więcej sieci franczyzowych oferuje aplikacje mobilne do zamawiania lodów z odbiorem na miejscu lub dowozem. Przykład: sieć Fit Cake umożliwia zamówienia online i płatności bezgotówkowe, co zwiększa wygodę klientów i poprawia rotację zamówień.

Ekologiczne opakowania i odpowiedzialność środowiskowa

Rosnąca świadomość ekologiczna konsumentów wpływa na wybór punktów lodowych. Coraz więcej franczyz stawia na biodegradowalne kubeczki, drewniane łyżeczki oraz ograniczenie plastiku. W 2024 roku ponad 60% punktów Lodolandii i Sweet Gallery przeszło na opakowania przyjazne środowisku. Taki krok nie tylko wpisuje się w oczekiwania młodszych klientów, ale też pozwala budować pozytywny wizerunek marki i przyciągać osoby zwracające uwagę na kwestie środowiskowe. Dla franczyzobiorców to realne wyróżnienie na tle konkurencji oraz dodatkowy argument w komunikacji marketingowej.

Mój błąd na starcie franczyzy lodowej – praktyczna lekcja dla początkujących

Początkujący przedsiębiorcy często zakładają, że skoro franczyza lody to gotowy model biznesowy, sukces jest gwarantowany. To złudne przekonanie prowadzi do powielania najczęstszego błędu: niedoszacowania kosztów i przeceniania potencjału lokalizacji. W praktyce, nawet renomowane marki jak Lodolandia czy Sweet Gallery nie wyręczą Cię z analizy realnego ruchu pieszych, sezonowości czy konkurencji w danym miejscu. Mój największy błąd? Wynajem wyspy w galerii handlowej, która miała świetne statystyki odwiedzin, ale w praktyce klienci omijali strefę gastronomiczną szerokim łukiem. Efekt: dzienne utargi o 40% niższe niż prognozował franczyzodawca. Przed podpisaniem umowy nie sprawdziłem rzeczywistego przepływu potencjalnych klientów w godzinach szczytu oraz nie porównałem czynszu do średnich kosztów w okolicy. Dla osób myślących o wejściu w franczyza lody, najważniejsza lekcja brzmi: nie polegaj wyłącznie na materiałach marketingowych sieci czy szacunkach z prezentacji. Samodzielnie policz, ile osób realnie przechodzi obok Twojego punktu i ile z nich kupi lody w środku tygodnia, a ile w niedzielę. Różnica między teorią a praktyką potrafi wynieść nawet kilka tysięcy złotych miesięcznie. Ten błąd najczęściej kosztuje nowych franczyzobiorców utratę płynności finansowej już po pierwszym sezonie. Z perspektywy czasu widzę, jak istotne jest negocjowanie warunków najmu i dokładne przygotowanie własnej prognozy finansowej, niezależnie od optymistycznych danych od franczyzodawcy. To wiedza, którą zdobywa się często za późno, dlatego warto wyciągnąć wnioski na starcie. Franczyza lodziarnia to sprawdzony model biznesowy tylko wtedy, gdy potrafisz samodzielnie ocenić ryzyko i nie powielasz cudzych błędów.

Podsumowanie

Franczyza lody to sprawdzony model biznesowy, który daje realne możliwości zarobku – szczególnie w sezonie letnim. W artykule znajdziesz praktyczne porównanie najpopularniejszych marek, konkretne koszty inwestycji i wskazówki, jak wybrać najlepszy model współpracy (budka, wyspa, lokal). Dowiesz się, na co możesz liczyć ze strony franczyzodawcy, jak uniknąć pułapek początkujących i jak rozwinąć ofertę o lody wegańskie czy automatyzację sprzedaży. Poznasz też strategie na zwiększenie dochodów poza sezonem. Jeśli myślisz o własnej lodziarni, zacznij od tego przewodnika!

Najczesciej zadawane pytania

Czy do prowadzenia lodziarni franczyzowej potrzebne są specjalne pozwolenia lub certyfikaty?

Tak, do prowadzenia lodziarni wymagane są pozwolenia sanitarne oraz zgłoszenie działalności gospodarczej. Często konieczne jest także przeszkolenie z zakresu HACCP i uzyskanie zgody lokalnego sanepidu.

Jak długo trwa proces otwarcia lodziarni w modelu franczyzowym od podpisania umowy do startu sprzedaży?

Zazwyczaj przygotowanie lodziarni do otwarcia zajmuje od 4 do 8 tygodni. Czas ten obejmuje formalności, szkolenia, dostawy sprzętu oraz adaptację lokalu lub ustawienie budki.

Czy franczyzobiorca ma wpływ na wybór dostawców produktów i wyposażenia?

W większości sieci franczyzowych dostawcy są narzuceni przez franczyzodawcę, co zapewnia jednolitą jakość produktów. Jednak niektóre sieci dopuszczają wybór lokalnych dostawców w przypadku wybranych składników lub sprzętu.

Jakie są najczęstsze przyczyny niepowodzenia lodziarni franczyzowych?

Najczęściej niepowodzenia wynikają z błędnej oceny lokalizacji, zbyt wysokich kosztów stałych oraz niewłaściwego zarządzania personelem. Problemy pojawiają się także przy niedostosowaniu oferty do lokalnych preferencji klientów.

Czy można prowadzić lodziarnię franczyzową jako działalność sezonową i zamykać ją na zimę?

Tak, wiele lodziarni franczyzowych działa tylko w sezonie letnim i jest zamykanych na zimę. Warto jednak sprawdzić, czy umowa franczyzowa dopuszcza taką możliwość oraz jakie są koszty związane z przerwą w działalności.
Franczyza lody - czy lodziarnia w franczyzie to dobry pomysł na biznes | PNB Biznes